Szczęść Boże! Chwała Panu!
Z serca Dziękujemy każdemu za obecność, wsparcie, pomoc, otwartość, zaangażowanie, odpowiedzialność, chęć chcieć, miłe i trudne lekcje…czego doznaliśmy 7-9 marca 2025 r. , kiedy to członkowie subrejonu wspólny DK , do którego należą kręgi z parafii wileńskich , a mianowicie z 1, 2, nowo formującego się 3 kręgu w Kalwarii wileńskiej , z parafii na Zwierzyńcu, z 1 kręgu Pilaitė, z kręgu Dobrej rady, przy wszelkiego rodzaju wsparciu niezwykle otwartego księdza Roberta Wojczana, przeżywali “poszerzoną” Oazę modlitwy na temat “Życie modlitwy”, której plan, z Opatrzności i Woli Bożej, został nadobficie wypełniony nocną Drogą Krzyżową dróżkami Kalwarii wileńskiej oraz pełnym obecności i darów Ducha Świętego wielkopostnym Dniem wspólnoty, na który był zaproszony każdy członek Domowego Kościoła.
“Moim pokarmem jest pełnić Twoją wolę, Boże…” (1 antyfona psalmodia, Nieszpory 7 marca 2025)
Jako para łącznikowa subrejonu odczytaliśmy, że powinniśmy się z wdzięcznością, nadzieją, zaufaniem i współpracą z Łaską poddać wszystkie plany tego szczególnego czasu Woli Bożej, którą Pan w sposób bardzo jasny w tym wypadku objawił .
“Panie, Boże mój, wiele uczyniłeś cudów *
i w Twoich zamiarach wobec nas nikt Ci nie dorówna.
A gdybym chciał je głosić i opowiadać, *
byłyby liczniejsze niż można to wyrazić.” (Ps. 40, Nieszpory 7 marca 2025)
Nie w mocy człowieka jest ułożyć i realizować plan na niecałe dwie doby, aby mieć udział w duchowej rzeczywistości :trzech wspólnotowych Eucharystii, dwóch wieczorowych i porannych nabożeństw brewiarza, z nocną Drogą krzyżową przy 36 stacjach pochylenia się serca, duszy i umysłu nad życiem dla Życia, która trwała około 4 godzin, z godzinnymi Namiotami spotkania, trzema konferencjami, bogactwem treści, przerastającymi możliwości człowieka na raz je wszystkie przyswoić, i na koniec z wprost jawnym doświadczeniem cudownego działania Miłosierdzia Bożego poprzez Obecność i Posługę (właśnie z dużej litery) księdza charyzmatyka Vinay Kamath, pochodzącego z Indii, posługującego w Rydze, na Łotwie.
Cały ten krótki czas był rzeczywiście wędrówką z modlitwą w sercu i na ustach, podczas której uczyliśmy się prawdziwie “Być” umierając dla “swojej prawdy” i “swego królestwa “, wchodzić “na górę “ aby widzieć i zauważać, milczeć aby słyszeć, mowić aby budować, powstawać aby trwać i nie zboczyć z drogi “swojego krzyża “, dawać i przyjmować wobec siebie i innych przyjęcie, kolejną szansę, Nadzieję, poczucie godności, troskę, zrozumienie, pomoc, współczucie, przeproszenie i przebaczenie, płakać z tymi, co płaczą, uśmiechać się do każdego, może szczególnie do siebie, pokonywać wewnętrzne opory wszelkiego przejawu zła, które gwałtem i przemocą wdarło się do serca i przeszkadza otworzyć dla Bożej Miłości jego bramę - najważniejsze oraz najbardziej bezbronne miejsce Świątyni człowieka.
“Daleka wędrówka nad brzegi Jordanu
I ciężka jest walka z wrogami nadziei” (Hymn, Nieszpory 7 marca 2025)
Ksiądz Vinay określił, że modlitwa jest wyrazem pragnienia Boga. Pragnienie to rodzi się wówczas, jeżeli człowiek prawdziwie spotkał Boga, spotkał Jezusa.
Nakarmił nas Pan do syta, i jeszcze “ze sobą “, byśmy nie zasłabli na drodze życia, dołożył miarę pokarmu dla serca i umysłu ubitą, utrzęsioną , z której korzystać będziemy i z innymi się dzielić do kresu wędrówki…..
Chwała Panu!
Miroslaw i Olga Szypkowscy